Miejsce z dzieciństwa

Jako malutki chłopiec uwielbiałem spędzać letnie wakacje u moich dziadków na wsi. Nigdzie na Ziemi nie było cudowniej. Rodzice systematycznie zabierali mnie i moją siostrę nad morze, albo w góry, ale ja najbardziej kochałem wracać w tamto mistyczne i czarodziejskie miejsce. Dziadkowie żyli z dala od miasta, a po najbliższej okolicy dziadek przemieszczał się na rowerze. W życiu nie zapomnę odgłosu jego dzwonka gdy wyjeżdżał zza zakrętu. Dom nie był duży, ale prawie całkiem drewniany. Na poddaszu były niskie okienka, które wpuszczały niezwykle mało światła przez co wnętrze wydawało się jeszcze bardziej zagadkowe. Pamiętam także zapach ziół z ogródka babci. Latem bez ustanku były pootwierane okna i wszystko tonęło w zieleni. Cały ten domek stał na niewielkiej polanie pod lasem i prezentował się wręcz bajecznie. Od tamtej pory uwielbiam drewniane tarasy. Ich zapach i struktura są niepowtarzalne, a do tego deski są ekologiczne. Zdecydowałem, że jeśli kiedykolwiek w życiu będę miał swój własny dom to będą w nim tylko tarasy drewniane. Dla mojej rodziny wszystko to, co najlepsze. Teraz nadszedł czas na spełnienie złożonych sobie obietnic. Jestem z Karoliną po ślubie już cztery lata i mamy jednego syna Piotrusia, a kolejne maleństwo jest w drodze. Dom pod Wrocławiem postawiliśmy już trzy lata temu, ale dopiero w tym momencie mamy stosowne środki finansowe na uporządkowanie wszystkiego ściśle z naszymi marzeniami. Wnętrza są już w zasadzie wykończone, ale zostały nam do ukończenia sprawy na zewnątrz. Miedzy innymi musieliśmy zaaranżować dwa tarasy. Jeden zdecydowanie olbrzymi, znajdujący się na tyłach domu, z którego bezpośrednio wkracza się do ogrodu, a drugi po północnej stronie domu, z którego rozciąga się panorama na pobliski park i plac zabaw dla dzieci. Kumpel z pracy powiedział mi dawno temu przy okazji rozmowy na temat budowy i remontów, że jeśli chodzi o drewniane tarasy to drewnomania potwierdza się bezbłędnie. Zainteresowała mnie ta nazwa i po powrocie do domu pędem odszukałem stronę internetową. Na www.drewnomania.com.pl można obejrzeć olśniewające tarasy drewniane Wrocław. Pokazana tam również mała architektura ogrodowa także wywarła na mnie piorunujące wrażenie. Sam chciałem ulokować w naszym ogrodzie swego rodzaju podwyższenie przy miejscu na grilla. W razie niepogody można by siedzieć sobie pod ogrodowym parasolem i mieć suche nogi bez deptania młodej trawki. Zauważyłem to w jakimś katalogu i niesłychanie mi się spodobało. Prócz tego planowałem umieścić gdzieś w kącie niedużą szopę na wszystkie podręczne narzędzia i może parę sezonowych zabawek dzieci, jak dmuchane baseny, rowerki, sanki czy inne przeszkadzające w domu, czy piwnicy rzeczy. Drewnomania wypełniła wszelkie moje oczekiwania, a ich tarasy drewniane są wręcz cudowne. Na pewno podobałyby się moim dziadkom. Połączenie miejskiego szyku z prostymi surowcami jest bardzo modne i prezentuje się zjawiskowo. Moja rodzina również jest oczarowana, a na jednym z tarasów właśnie śpi moja nowonarodzona córunia Daria. Dom wygląda znakomicie i zawsze z ogromną przyjemnością do niego powracam. Sąsiad pytał mnie niedawno o drewniane tarasy Wrocław. Oczywiście powiedziałem, że drewnomania jest idealna. Generalnie wszystkim zaciekawionym polecam tarasy drewniane Wrocław.

This entry was posted in BIOSSAM and tagged , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.